Bądź czujny na drodze

Ostrożność to ogólnie bardzo pożądana cecha. Doskonale sprawdza się w życiu, a jest szczególnie przydatna w trakcie jazdy motocyklem. Wielu kierowców samochodów posiada charakterystyczne nalepki na klapach czy zderzakach, informujące o ich wyczulonej uwadze na użytkowników jednośladów. Jednak czy faktycznie mają przysłowiowe oczy dookoła głowy? Niestety nie zawsze, dlatego to właśnie my powinniśmy najlepiej, jak tylko umiemy, zadbać o własne bezpieczeństwo.

Wzrok w kierunku jazdy

Chwile dekoncentracji mogą być powodem nieprzyjemności i problemów. Często wyposażeni w różnego rodzaju akcesoria motocyklowe jesteśmy pewni, że wykonają one za nas całą robotę, a my możemy trochę się rozluźnić i poczuć jak prawdziwi królowie szos. Nic bardziej mylnego. Skupienie się na kierunku jazdy to kluczowy mechanizm, pozwalający na bezwypadkową eksploatację sprzętu. Na drodze czyha wiele niebezpieczeństw, choćby w postaci części pozostawionych przez inne pojazdy, ale też elementów fauny i flory. Oczywiście należy je ostrożnie omijać, ale gdy już to wykonamy, od razu musimy skoncentrować się na dalszej podróży. Rozpamiętywanie udanego manewru i wracanie do niego wzrokiem, nie jest nagradzane żadnym medalem.

Za gapiostwo się płaci

Niektórzy z nas lubią trzymać się linii lub zwracać uwagę na krawężnik. Po co? Solidna, betonowa podpora chodnika zapewne ma w sobie coś pięknego, co potrafią docenić tylko koneserzy, ale nie skręci maszyną na ostrym łuku. Potem gdy już jest za późno na jakąkolwiek reakcję, krawężnik można obserwować z bliska. I można to robić dopóty, dopóki nie zjawi się pomoc. Po spotkaniu pierwszego stopnia z nawierzchnią zazwyczaj żadne części motocyklowe nie są w stanie uratować naszego jednośladu.